Pewność

Pewność Gdy tylko będę miał pewność, że tak właśnie jest zrobię to. Nie stchórzę, nie wycofam się... jak wczoraj. Nie! Przecież nie stchórzyłem, to było przez tego idiotycznego, monotematycznego Rafała Żakowskiego. Po cholerę podszedł do mnie, gdy już miałem wyciągać zawleczkę, to ja nie wiem. Doskonale wie, że mnie nie interesują rzeczy związane ze sprzętem audio ale mimo to postanowił podejść i zapytać się, czy chcę kupić jakieś "tunery basowe". Nie docierało do niego przez całą przerwę, że nie. Kurwa, gdybym tylko mógł, gdybym tylko miał wtedy dwa granaty, chyba nie wytrzymałbym i wrzucił mu jeden do plecaka... a to byłaby bardzo prosta sprawa, bo zawsze chodzi z otwartym. Gdyby odszedł te parę metrów, minęłyby cztery sekundy i widziałbym, jak jego głowa i ręce odlatują w różnym kierunku a krew rozbryzguje się po ścianach. Na pewno nie tylko on by zginął, ale trudno. Prawdę mówiąc nie bardzo mnie to interesowało... podobnie jak teraz.

Gniew .

 
prezenty wykrywanie podsłuchów